Współpraca reklamowa z Autorką

„Zapach lasu” to powrót do świata pełnego cichych emocji, kobiecej siły i tęsknoty za miejscem, które daje poczucie bezpieczeństwa. Drugi tom trylogii o Ewie Zalewskiej otula klimatem, zachwyca językiem i pokazuje, jak trudno odnaleźć siebie w świecie pełnym oczekiwań. To opowieść, którą czyta się powoli, z przyjemnością chłonąc każde zdanie i każdy obraz.

Informacje

  • Tytuł: Zapach lasu

  • Autorka:  Maja Drozd
  • Ocena: 4/5
  • Wydawnictwo: KSD MAŁGORZATA DROZDOWSKA

Kim jest Maja Drozd?

Maja Drozd pisze o sobie „Jestem pisarką…, Pisarką do szuflady.”

Pisała od zawsze, a właściwie odkąd sięga pamięcią. Dysk jej komputera zapełniony jest niezliczoną ilością historii, które spisywała latami. Przez lata chowała je wszystkie do przysłowiowej szuflady, nie mając ani odwagi, ani też potrzeby, żeby pokazać je światu. One żyły swoim życiem, schowane głęboko, a ona wciąż dorzucała nowe.

Więcej na temat autorki znajdziecie w artykule o pierwszym tomie sagi.

O czym jest książka „Zapach lasu”?

„Zapach lasu” to drugi tom trylogii, który ponownie zabiera nas do świata Ewy Zalewskiej. Po śmierci męża bohaterka opuszcza ukochane Zalesie i wraca do rodzinnego Grodna, próbując na nowo poukładać swoje życie. Matka natychmiast próbuje ją wyswatać, ale Ewa wciąż w sobie niesie tę samą cichą odwagę i pragnienie samodzielności. W tym trudnym czasie pojawia się Milda Wysocka, niezależna i buntownicza, która otwiera przed Ewą drzwi do arystokratycznego świata. Tylko czy to miejsce, w którym Ewa naprawdę odnajdzie spokój?

Równolegle obserwujemy drogę Antona, który wyjeżdża do Łodzi, by odbudować relację z siostrą i zacząć wszystko od początku. Jego codzienność jest skromna, ale myśli uparcie krążą wokół Ewy. Ich losy wciąż zdają się biec obok siebie, czasem się mijając, czasem ledwie muskając.

Kobiety, które niosą tę historię

Autorka snuje historię pełną kobiecych postaci, które zapadają w pamięć. Karolina, Wanda, seniorka rodu Julia, Milda czy nawet młodziutka Walerka – wszystkie są odważne, samodzielne i barwne. Choć osadzone w czasach, które nie sprzyjały kobiecej niezależności, każda z nich ma w sobie coś, co niesie tę opowieść do przodu.

Przy nich mężczyźni prezentują się różnie. Jedni są zagubieni, inni pełni pychy, jeszcze inni próbują odnaleźć się w świecie pełnym sprzecznych oczekiwań. Właśnie ta gra kontrastów sprawia, że postaci są wyjątkowo wyraziste.

Moja droga, jest dużo gorszych rzeczy niż małomówny mężczyzna. A szczerze mówiąc, to może być nawet zaleta. 

Ewa – serce tej trylogii

Ewa to bohaterka, za którą chce się podążać. Nie potrafi i nie chce dopasować się do narzuconych ram.

Ale ty… ty je­steś inna. Ty nie chcesz się do­sto­so­wać do zasad ani ich omi­jać. Ty masz od­wa­gę otwar­cie się im prze­ciw­sta­wić.

Kochając ludzi i pomagając im, dużo lepiej czuje się w Zalesiu niż na eleganckich salonach, gdzie balowe suknie i błysk biżuterii nie mają nic wspólnego z jej spokojem wewnętrznym.

– Co wam daje ta cała… do­bro­czyn­ność? Po­ma­ga­nie innym… Czu­je­cie się przez to lep­szy­mi ludź­mi? – za­py­ta­ła bez zło­śli­wo­ści.

Ewa przy­sia­dła na sofie na­prze­ciw­ko go­ścia.

– Do­bro­czyn­ność? – zdzi­wi­ła się Ewa. – To nie jest do­bro­czyn­ność.

– A co?

– Po pro­stu oboje ko­cha­my le­czyć – od­par­ła bez chwi­li wa­ha­nia Ewa, lecz wi­dząc w oczach Mildy, że te słowa jej nie prze­ko­na­ły, do­da­ła: – To pe­wien ro­dzaj spraw­czo­ści… Le­cząc, mogę po­czuć, że rze­czy­wi­ście mam na coś wpływ. Dzię­ki temu zmie­nia się ludz­kie życie, ktoś od­zy­sku­je zdro­wie, czuje się le­piej, prze­sta­je cier­pieć. Lubię to uczu­cie – wy­zna­ła szcze­rze.

Tytułowy zapach lasu to coś więcej niż piękny motyw. To symbol domu, wolności, tego co prawdziwe i nieudawane. Ewa tęskni za Zalesiem tak samo mocno, jak czytelniczka tęskni za światem z pierwszego tomu.

Słod­ki i ete­rycz­ny za­pach igli­wia po­łą­czo­ny z kle­istą wonią ży­wi­cy przy­wo­dził wspo­mnie­nia in­ne­go lasu i in­nych drzew.

– Naj­wyż­sza pora wra­cać – po­wie­dzia­ła. I nie miała na myśli wy­łącz­nie zie­lo­ne­go domu przy dep­ta­ku w Po­łą­dze.

Anton – między sercem a obowiązkiem

Anton wciąż nie do końca wie, czego chce. Ucieka, wraca, szuka. W tej części mniej jest wątku walki o Polskę, jakby wraz z Tadeuszem i jego śmiercią zgasła część tamtej siły. Zostaje jednak to, co zawsze: miłość, strach i nadzieja, które razem tworzą mieszankę trudną do udźwignięcia.

Wiedział dobrze, że oszukuje sam siebie, twierdząc, że tęskni za lasem, kiedy tak naprawdę tęsknił za ukochaną kobietą. 

Moje refleksje na temat książki „Zapach lasu”.

Autorka ma wyjątkowy dar budowania klimatu. Jej język jest miękki, obrazowy, pełen zapachów, kolorów i cichych emocji. To jedna z tych historii, które czyta się powoli, jakby smakując każde zdanie. Sceny są jak fotografie – delikatne, pełne światła, podszyte melancholią.

Okładka idealnie oddaje nastrój powieści. Przyciąga wzrok swoją miękkością, przywołując skojarzenia z poranną mgłą, wilgotnym mchem i ciszą lasu o świcie. Sam widok książki na półce sprawia, że ma się ochotę znowu do niej zajrzeć.

Dla kogo jest „Zapach lasu”?

Ta powieść będzie idealna dla czytelniczek, które lubią historie obyczajowe osadzone w subtelnym tle historycznym. Spodoba się także osobom ceniącym silne, odważne bohaterki oraz powolną, emocjonalną narrację. Po książkę powinny sięgnąć ci, którzy w literaturze szukają klimatu, wrażliwości i nastrojowych opisów. To dobry wybór również dla czytelników pragnących zanurzyć się w opowieści pełnej kobiecej siły i cichej tęsknoty.

Dlaczego warto przeczytać tę książkę

Ta część zachwyca wrażliwością i spokojem, dzięki czemu czytelnik naprawdę zanurza się w emocjach bohaterów. Rozwój Ewy jest wyjątkowo interesujący, bo obserwujemy, jak coraz odważniej kształtuje własną drogę mimo presji otoczenia.

Symbolika lasu dodaje opowieści głębi i sprawia, że każda strona niesie ze sobą odrobinę magii.
To także książka pełna nastroju i pięknie wykreowanych postaci, co czyni ją idealną dla osób szukających literatury, która zostaje z nimi na dłużej.

Podsumowanie

„Zapach lasu” to delikatna, emocjonalna historia o tęsknocie, niezależności i miłości, która nie zawsze przychodzi w idealnym momencie. To powieść, która otula, uspokaja i na długo zostaje w pamięci. Jeśli szukasz literatury, która porusza i koi jednocześnie, saga Mai Drozd będzie idealnym wyborem.

Autorce dziękuję za egzemplarz do recenzji i już czekam na finałowy tom sagi. 

Jeśli chcesz przeczytać recenzję pierwszego tomu, zajrzyj na tę stronę. 

Autorka: Joanna Tkacz
Autorka: Joanna Tkacz

Wyborna Czytelniczka. Kreatywna Asystentka. Pani od Worda.

Wyszukuję inspirujące książki i dzielę się wrażeniami, jakie we mnie pozostawiły.

Asystuję prezesom zarządów, z pasją wykonując zadania administracyjne i operacyjne.

Podsuwam ciekawe rozwiązania w pracy asystentek i sekretarek.

Rozwiązuję problemy z Wordem, opowiadając historie o Pani od Worda.

Autorka: Joanna Tkacz
Autorka: Joanna Tkacz

Wyborna Czytelniczka. Kreatywna Asystentka. Pani od Worda.

Wyszukuję inspirujące książki i dzielę się wrażeniami, jakie we mnie pozostawiły.

Asystuję prezesom zarządów, z pasją wykonując zadania administracyjne i operacyjne.

Podsuwam ciekawe rozwiązania w pracy asystentek i sekretarek.

Rozwiązuję problemy z Wordem, opowiadając historie o Pani od Worda.

Jeśli podobają Ci się moje recenzje, możesz wesprzeć moją pracę
i postawić mi

Powiązane wpisy