Współpraca reklamowa z Wydawnictwem Książnica.

„Poranki smakują kawą” to drugi tom poruszającej sagi Sabiny Waszut o rodzinie Consonni. Pachnąca kawą i chlebem opowieść przenosi czytelnika do Mediolanu początku XX wieku, gdzie codzienność miesza się z historią, a miłość z przemijaniem.

Informacje

  • Tytuł: Poranki smakują kawą. 

  • Cykl: Rodzina Consonni (tom 2)
  • Autorka: Sabina Waszut
  • Ocena: 4,5/5
  • Wydawnictwo: Książnica

Kim jest Sabina Waszut?

Sabina Waszut – urodziła się w 1979 roku. Jej debiutancka powieść Rozdroża została nominowana do Nagrody Literackiej Europy Środkowej „Angelus” za rok 2014. Na Festiwalu Literatury Kobiet w Siedlcach książka zdobyła nagrodę główną w kategorii „Pióro” dla najbardziej poruszającej polskiej powieści roku 2014. Na rynku pojawiły się również dalsze losy bohaterów Rozdroży (W obcym domu i Zielony Byfyj) oraz książki Bar na starym osiedlu, Dobra noc, Narzeczona z getta, Ogrody na popiołach i seria EMIGRANCI. Mieszka na Śląsku. Mama dwójki dzieci. Od lat zakochana w górach.

Książka “Poranki smakują kawą” miała swoją premierę 10.09.2025r.

O czym jest książka „Poranki smakują kawą”?

Sabina Waszut powraca z kontynuacją poruszającej historii zapoczątkowanej w „Noc pachnie chlebem”. Drugi tom, zatytułowany „Poranki smakują kawą”, zabiera nas do Mediolanu sprzed ponad stu lat, gdzie dojrzewają dzieci Ernesty i Francesca Consonnich. To właśnie one stają na progu dorosłości w świecie, który coraz bardziej pogrąża się w niepokojach politycznych i społecznych.

Między piekarnią a historią wielkiego świata

Nino marzy o studiach i wielkiej miłości, ale nad Italią gromadzą się czarne chmury: faszyzm, Wielka Wojna, tysiące poległych i epidemia hiszpanki. Maleńka piekarnia w La Santa, znana już czytelnikom z pierwszego tomu, staje się miejscem, gdzie codzienne troski i radości splatają się z lękiem przed utratą, przemijaniem i niepewną przyszłością.

Zbudowaliśmy dom i daliśmy naszym dzieciom mocne korzenie. Teraz możemy się przyglądać, jak dorastają, i mieć nadzieję, że będą podejmowały mądre decyzje.

To tu rodzą się uczucia, dojrzewają marzenia i podejmowane są decyzje, które zaważą na losach całej rodziny. Ale czy Ernesta i Francesco potrafią zaakceptować zmiany? Czy uda im się ocalić czułość i więź, które były fundamentem ich miłości? Czy młode pokolenie zechce iść ścieżką rodziców, czy raczej wybierze własną drogę?

Moje refleksje na temat książki „Poranki smakują kawą”.

„Poranki smakują kawą” to nie tylko opowieść o ciężkiej pracy i walce o przetrwanie w trudnych czasach. To także historia o rodzinie, która staje się filarem społeczności, i o młodych, którzy próbują wprowadzać nowoczesność – jak choćby rewolucyjny ekspres do kawy. W tle pojawiają się też „diabelskie wynalazki”, jak samochód, które budzą fascynację i niepokój. A obok nich emancypacja kobiet – najlepiej widoczna w postaci Rachele, która odważnie zakłada spodnie i prowadzi auto, wymykając się konwenansom.

Zakup, który początkowo bardzo nie spodobał się jej pryncypałowi i z którego powodu w domu Consonnich wybuchła awantura – słyszana nawet w sklepie – naprawdę okazał się dobrym pomysłem. Klienci chwalili smak nowej kawy i doceniali szybkość jej podawania, a Giovanni chodził dumny, że mimo sprzeciwu ojca podjął słuszną decyzję.

Podczas lektury niemal czułam aromat kawy, zapach świeżych wypieków i słodycz ciastek unoszącą się w powietrzu, a jednocześnie ciężar historii, która nieuchronnie wkracza w życie bohaterów. Waszut snuje opowieść pięknym, obrazowym językiem, pozwalając czytelnikowi nie tylko czytać, ale i doświadczać – wszystkimi zmysłami.

Porównanie z pierwszym tomem – inne emocje, ten sam urok

Choć „Poranki smakują kawą” są mniej emocjonalne niż „Noc pachnie chlebem”, to nie znaczy, że mniej poruszają. Pierwszy tom opowiadał o rodzącej się miłości i odwadze wbrew przeciwnościom, drugi zaś skupia się na dojrzewaniu, odpowiedzialności i świadomości przemijania. To już nie historia o odkrywaniu życia, lecz o jego smakowaniu – z całą słodyczą i goryczą. I właśnie w tym tkwi piękno tej powieści.

Po tylu wspólnych latach stali się po prostu właścicielami piekarni, rodzicami dorosłych dzieci, czasem powiernikami w codziennych problemach.

Smaczny dodatek – włoskie przepisy

Na końcu książki znajdziemy przepisy na wypieki i słodkości z cukierni Consonnich i rodziny Caroliny Vigani. To piękny gest autorki, który pozwala czytelnikom przenieść choć odrobinę klimatu powieści do własnej kuchni. Bo jak tu nie chcieć spróbować historii, która tak pięknie pachnie chlebem i kawą?


Podsumowanie

„Poranki smakują kawą” Sabiny Waszut to wzruszająca, zmysłowa i pełna refleksji kontynuacja sagi o rodzinie Consonni. To książka, która pachnie kawą, smakuje świeżym chlebem, ale niesie też gorycz przemijania i ciężar historii. Mniej namiętna niż pierwszy tom, ale dojrzalsza, głębsza i równie piękna.

To opowieść, którą się czyta sercem – i której smak zostaje z czytelnikiem na długo.

Wydawnictwu Książnica dziękuję za egzemplarz do recenzji, a Cukierni Consonni – za przepyszne ciasteczka. Recenzję pierwszego tomu “Noc pachnie chlebem” znajdziesz tutaj.

Autorka: Joanna Tkacz
Autorka: Joanna Tkacz

Wyborna Czytelniczka. Kreatywna Asystentka. Pani od Worda.

Wyszukuję inspirujące książki i dzielę się wrażeniami, jakie we mnie pozostawiły.

Asystuję prezesom zarządów, z pasją wykonując zadania administracyjne i operacyjne.

Podsuwam ciekawe rozwiązania w pracy asystentek i sekretarek.

Rozwiązuję problemy z Wordem, opowiadając historie o Pani od Worda.

Autorka: Joanna Tkacz
Autorka: Joanna Tkacz

Wyborna Czytelniczka. Kreatywna Asystentka. Pani od Worda.

Wyszukuję inspirujące książki i dzielę się wrażeniami, jakie we mnie pozostawiły.

Asystuję prezesom zarządów, z pasją wykonując zadania administracyjne i operacyjne.

Podsuwam ciekawe rozwiązania w pracy asystentek i sekretarek.

Rozwiązuję problemy z Wordem, opowiadając historie o Pani od Worda.

Jeśli podobają Ci się moje recenzje, możesz wesprzeć moją pracę
i postawić mi

Powiązane wpisy