Współpraca reklamowa z Wydawnictwem Media Rodzina.

„Lato” to drugi tom serii Cztery pory zbrodni, w którym Hubert „Hub” Rajcher ponownie zostaje wciągnięty w świat, od którego właściwie nigdy się nie uwolnił. Miało być spokojniej, stabilniej, bardziej „normalnie”. Ale w jego przypadku to tylko chwilowe złudzenie.

Po wydarzeniach z pierwszego tomu Rajcher próbuje poukładać sobie codzienność. Prowadzi Akademię Rajchera, ma własną przestrzeń, coś na kształt rutyny. Tyle że bardzo szybko okazuje się, że przeszłość nie zamierza odpuścić. Wraca – i to z dużą siłą.

Informacje

  • Tytuł: Lato

  • Cykl: Cztery pory zbrodni (tom 2)
  • Autor: Michał Ritter
  • Ocena: 4/5
  • Wydawnictwo: Media Rodzina

Kim jest Michał Ritter?

Pod pseudonimem Michał Ritter ukrywa się ekspert w dziedzinie terroryzmu i sekt religijnych, znawca Dalekiego Wschodu. Przez wiele lat pracował w dyplomacji. Pisarz, dziennikarz i tłumacz. Autor kilkudziesięciu książek, wielokrotnie nagradzany i wyróżniany.

Książka “Lato”, 2 tom cyklu Cztery pory zbrodni, miała premierę 22.04.2026 roku.

O czym jest książka „Lato”?

Punktem wyjścia jest głośna sprawa, która przyciąga uwagę mediów i opinii publicznej – zabójstwo znanego piosenkarza-celebryty. Śledztwo prowadzi komisarz Anna Zaspa, a jej drogi ponownie przecinają się z Rajcherem. Szybko jednak widać, że to nie będzie klasyczna historia skupiona wyłącznie na dochodzeniu.

W tle pojawia się także postać dziennikarki, Marty Orzechowskiej, ambitnej i zdeterminowanej, gotowej zrobić wiele, by zdobyć materiał, który pozwoli jej się przebić. A śmierć celebryty oraz historia Rajchera nadają się do tego idealnie. Ten wątek dobrze pokazuje, jak cienka bywa granica między dociekliwością a przekraczaniem pewnych granic.

Równolegle autor wprowadza jeszcze jedną, bardzo ważną oś tej historii – tajemniczą postać, napędzaną pragnieniem zemsty. To bohater, którego przeszłość sięga wydarzeń z zagranicznych misji i który nosi w sobie doświadczenie czegoś, co wyraźnie podzieliło życie na „przed” i „po”. Wątek ten budowany jest stopniowo i długo pozostaje niejednoznaczny, co dobrze podtrzymuje napięcie.

Najpierw było TAMTO – zdarzenie, które zaważyło na całym późniejszym życiu i przecięło je jak skalpel na PRZEDTEM i POTEM. To ono stworzyło Żabę i Księcia – dwie postacie zamknięte w jednym ciele.

Czasem walczyły ze sobą, częściej jednak się dopełniały. I uczyły się od siebie wytrwale, dzień po dniu.

Moje refleksje na temat książki „Lato”.

Rajcher pozostaje bohaterem bezkompromisowym, skutecznym i bardzo pewnym siebie. Jego doświadczenie, umiejętności i sposób działania nie pozostawiają wątpliwości, że to ktoś, kto potrafi odnaleźć się w każdej sytuacji. Jednocześnie to postać mocno zakorzeniona w przeszłości – i to właśnie ona w dużej mierze determinuje jego wybory.

Po tragicznej śmierci córki wciąż trwał w stanie zawieszenia, z którego nie wyrwał go rozwód, odejście z GROM-u ani kilkumiesięczny epizod życia na ulicy. Jeśli żyjesz przeszłością, to niespecjalnie zabiegasz o przyszłość.

Retrospekcje z czasów służby, obejmujące zarówno wymagającą drogę do jednostki, jak i zagraniczne misje, dobrze pokazują, skąd bierze się jego sposób patrzenia na świat. To nie są tylko dodatki – to ważny element budowania tej postaci.

Ciekawie na tym tle wypada Anna Zaspa. To bohaterka młodsza od Rajchera, silna, samodzielna, łącząca wymagającą pracę z wychowywaniem nastoletniej córki. Autor pokazuje ją nie tylko jako policjantkę, ale też w bardziej prywatnym wymiarze – w relacji z dzieckiem, w codziennych napięciach i obawach.

I to jest bardzo ciekawy kierunek, choć mam wrażenie, że nie do końca wykorzystany. Zaspa pozostaje bystra, lojalna i zaangażowana, ale wraz z rozwojem wydarzeń jej reakcje momentami tracą na wyrazistości. Jakby gdzieś po drodze ta początkowa siła trochę się rozmywała.

Lato: tempo, klimat i Warszawa

To, co zwraca uwagę, to sposób prowadzenia narracji. Pierwsza część książki jest spokojniejsza, bardziej skupiona na obserwacji, budowaniu tła i stopniowym odkrywaniu kolejnych elementów układanki. Jest w tym uważność i dbałość o szczegóły, szczególnie w opisie Warszawy.

Powiśle zostało oddane z dużą dokładnością – jako przestrzeń kontrastów, w której eleganckie miejsca sąsiadują z tymi bardziej nieoczywistymi. To jeden z tych elementów, które naprawdę budują klimat i sprawiają, że łatwo wejść w tę historię – aż miałam ochotę przejść się tymi uliczkami.

Z czasem jednak tempo wyraźnie przyspiesza. Akcja staje się bardziej dynamiczna, bardziej bezpośrednia, momentami wręcz sensacyjna. Od razu miałam skojarzenia z opowieściami o Jacku Reacherze – gdzie liczy się tempo, efekt i bohater, który zawsze znajduje wyjście z sytuacji.

Przebywanie zbyt blisko Rajchera jest jak wchodzenie w strefę ostrzału. Kto tego w porę nie pojmie, może to przypłacić życiem.

I tu pojawia się pewien zgrzyt.

Niektóre wątki zemsty wydają się trochę naciągane, a możliwości bohaterów momentami aż trudne do uwierzenia. Rajcher bywa niemal niezniszczalny, jakby zawsze miał pod ręką rozwiązanie i odpowiednie narzędzia. Do tego dochodzi wątek udziału byłych żołnierzy GROM-u w nieformalnych działaniach, który momentami ociera się o przesadę.

Z jednej strony wpisuje się to w przyjętą konwencję i tempo tej historii. Z drugiej – sprawia, że napięcie chwilami traci na autentyczności, bo trudno naprawdę uwierzyć, że coś może pójść nie tak.

Pewien niedosyt zostawiają też niektóre wątki poboczne. Pojawiają się ciekawe tropy i wyraziste postaci, które zapowiadają się bardzo dobrze, ale nie wszystkie dostają tyle miejsca, ile mogłyby. A także jeden z intrygujących motywów związanych z tożsamością Rajchera, który zostaje zarysowany, ale nie znajduje wyraźnego rozwinięcia. I zabójstwa, którymi pozornie nikt się nie zajmuje… 

Czy warto sięgnąć po książkę „Lato”?

Drugi tom cyklu “Cztery pory zbrodni” to nie jest powieść wybitna, ale trudno odmówić jej tego, że potrafi wciągnąć. Czyta się ją szybko, momentami wręcz zachłannie, a historia, mimo swoich uproszczeń, skutecznie przyciąga uwagę. Prawie sześćset stron zniknęło mi w jeden weekend.

To książka, która dobrze odnajduje się w swojej konwencji. Dynamiczna, efektowna, oparta na silnym bohaterze i emocjach.

I choć nie wszystko mnie tu przekonało, to ciekawość tego, co wydarzy się dalej, zdecydowanie pozostaje.

Dla kogo jest ta książka?

„Lato” to propozycja dla czytelników, którzy cenią:

  • mroczne thrillery pełne napięcia,

  • bohaterów z przeszłością i wewnętrznymi demonami,

  • zaskakujące zwroty akcji,

  • atmosferę wielkiego miasta, które kryje niejedną tajemnicę.

Podsumowanie

„Lato” to historia, która najlepiej działa wtedy, gdy pozwalamy jej być tym, czym jest – dynamicznym thrillerem sensacyjnym, opartym na silnym bohaterze i emocjach, a nie na pełnej realizmu konstrukcji.

Z jednej strony mamy wciągającą fabułę, dobrze zbudowany klimat Warszawy i bohatera, którego trudno nie zapamiętać. Z drugiej – pewne uproszczenia i momenty, które wymagają od czytelnika przymknięcia oka.

To książka nierówna, ale jednocześnie taka, od której trudno się oderwać. I chyba właśnie dlatego, mimo zastrzeżeń, zostawia po sobie coś więcej niż tylko chwilową rozrywkę.

I co najważniejsze – zostawia ciekawość tego, co będzie dalej.

Wydawnictwu Media Rodzina dziękuję za egzemplarz do recenzji. 

Jeśli chcesz przeczytać recenzję pierwszego tomu “Wiosna”, zajrzyj na tę stronę

Autorka: Joanna Tkacz
Autorka: Joanna TkaczWyborna Czytelniczka

Lubię historie, które zostają w głowie na dłużej. Czytam dużo, ale wybieram uważnie - najczęściej thrillery, powieści historyczne, biografie i obyczajowe.
Swoimi wrażeniami dzielę się na blogu i w mediach społecznościowych, łącząc czytanie z fotografią.

Autorka: Joanna Tkacz
Autorka: Joanna TkaczWyborna Czytelniczka

Lubię historie, które zostają w głowie na dłużej. Czytam dużo, ale wybieram uważnie - najczęściej thrillery, powieści historyczne, biografie i obyczajowe.
Swoimi wrażeniami dzielę się na blogu i w mediach społecznościowych, łącząc czytanie z fotografią.

Jeśli podobają Ci się moje recenzje, możesz wesprzeć moją pracę
i postawić mi

Powiązane wpisy