Współpraca reklamowa z Wydawnictwem Czwarta Strona.

Po książki Klaudii Muniak sięgam zazwyczaj z dużym zainteresowaniem. Autorka wielokrotnie udowodniła, że potrafi pisać o emocjach skrajnych, bolesnych i niewygodnych, nie tracąc przy tym napięcia charakterystycznego dla thrillera. „Rozpacz” zapowiadała się podobnie – jako historia o żałobie, desperacji i granicach, których człowiek nie powinien przekraczać. Pierwsze rozdziały faktycznie wciągają, budują mrok i niepokój. Im dalej jednak w tę opowieść, tym więcej pojawia się chaosu, a mniej satysfakcji z lektury.

Informacje

  • Tytuł: Rozpacz

  • Autorka: Klaudia Muniak

  • Ocena: 3/5
  • Wydawnictwo: Czwarta Strona

Kim jest Klaudia Muniak?

Klaudia Muniak to autorka thrillerów psychologicznych, która chętnie sięga po trudne tematy związane z traumą, żałobą i ludzkimi granicami. W swoich książkach często porusza wątki medyczne i etyczne, stawiając bohaterów w sytuacjach skrajnych i zmuszając czytelnika do refleksji. Jej styl charakteryzuje się dynamiczną narracją i mrocznym klimatem, który potrafi wciągnąć już od pierwszych stron.

O czym jest książka „Rozpacz”?

Fabuła prowadzona jest kilkoma torami. Jednym z nich jest historia Bogny, młodej opiekunki, która trafia do domu rodziny Maliszewskich. Luksusowa rezydencja, zamożni rodzice i trzyletnia Rozalka, będąca centrum ich świata, tworzą obraz niemal idealny. Obok niej funkcjonuje jednak starszy Tymon, wyraźnie odsunięty na margines rodzinnych relacji. Atmosfera w domu od początku jest napięta, pełna przemilczeń i niewypowiedzianych lęków. Zwolnienie poprzedniej opiekunki i dawne, niejasne wydarzenia sugerują, że pod tą fasadą kryje się coś znacznie mroczniejszego.

Równolegle poznajemy Kingę Urbaniak, kobietę zdruzgotaną po stracie córeczki. Jej rozpacz jest totalna, bezkompromisowa i prowadzi ją do decyzji, które balansują na granicy moralnej akceptowalności. Gdy Kinga ginie w niejasnych okolicznościach, sprawą zaczyna interesować się Wiktoria Błońska, lokalna dziennikarka, oraz Sonia Gralewicz, przyjaciółka zmarłej, zdeterminowana, by poznać prawdę.

Żałoba, desperacja i etyczne granice

Najmocniejszym elementem powieści pozostaje jej tematyka. Muniak ponownie sięga po motyw żałoby i pokazuje, jak niszcząca może być strata dziecka. Rozpacz nie jest tu jedynie emocją – staje się siłą napędową fabuły, usprawiedliwieniem działań i pretekstem do przekraczania kolejnych granic.

Autorka wprowadza także wątek medyczny, etycznie wątpliwy i potencjalnie bardzo poruszający. To właśnie on mógłby stać się osią całej historii, punktem ciężkości i źródłem prawdziwego niepokoju. Niestety, temat ten zostaje momentami zagłuszony nadmiarem postaci i wątków pobocznych.

Co w tej książce nie zagrało

Mimo wartkiej akcji i wyczuwalnego napięcia „Rozpacz” sprawiała na mnie wrażenie powieści niespójnej. Pojawia się zbyt wiele bohaterów, którzy nie zawsze są potrzebni, a fabuła momentami traci klarowność. Zamiast pogłębiać emocje, kolejne wątki wprowadzają chaos i rozbijają rytm opowieści.

Osobnym i dla mnie bardzo kłopotliwym elementem powieści jest postać męża Kingi. Jego zachowanie od pierwszych scen nacechowane jest skrajną agresją i wulgarnością, które nie znajdują żadnego przekonującego uzasadnienia psychologicznego ani fabularnego. Trudno oprzeć się wrażeniu, że ta agresja została wpisana w postać mechanicznie, jako prosty kontrast dla cierpienia bohaterki, bez próby pogłębienia motywacji czy pokazania źródeł jego zachowania.

W efekcie zamiast postaci niejednoznacznej i tragicznej otrzymujemy figurę jednowymiarową, wręcz przerysowaną, która nie wnosi do historii nic poza poczuciem dyskomfortu. To o tyle rozczarowujące, że temat żałoby po stracie dziecka aż prosi się o subtelność i psychologiczną uważność, również w portretowaniu relacji małżeńskiej. Tutaj zabrakło mi wiarygodności i narracyjnej konsekwencji.

Największym problemem okazało się dla mnie zakończenie. Bardzo otwarte, niedopowiedziane, pozostawiające czytelnika w stanie zawieszenia. Finał wyraźnie sugeruje kontynuację historii Wiktorii Błońskiej, ale jednocześnie nie daje odpowiedzi na kluczowe pytania. Zamiast intrygującego niedosytu pojawia się raczej poczucie braku domknięcia.

Liczę na to, że w kolejnym tomie wiele się wyjaśni, bowiem „Rozpacz” to thriller medyczny otwierający cykl z dziennikarką Wiktorią Błońską.

Dla kogo jest ta książka?

„Rozpacz” może przypaść do gustu czytelnikom, którzy lubią thrillery psychologiczne oparte na emocjach, traumie i moralnych dylematach. To propozycja dla tych, którzy akceptują otwarte zakończenia i nie oczekują jednoznacznych odpowiedzi. Osoby ceniące zwartą, precyzyjnie poprowadzoną fabułę mogą jednak poczuć się tą historią zmęczone.

Podsumowanie

„Rozpacz” to książka z dużym potencjałem i ważnym tematem, ale nie w pełni wykorzystanym. Doceniam próbę zmierzenia się z bólem po stracie dziecka i odwagę w podejmowaniu etycznie trudnych wątków. Jednocześnie mam poczucie, że nadmiar postaci i zbyt otwarte zakończenie osłabiły siłę tej opowieści. To lektura, która intryguje, ale nie zostawia po sobie emocjonalnego domknięcia, jakiego oczekiwałam. Jest jednak dobrym startem serii, która ma szansę stać się intrygująca. Oby tak było!

Publikacja w ramach współpracy reklamowej z Wydawnictwem Czwarta strona. Wydawnictwu dziękuję za egzemplarz do recenzji.

Jeśli chcesz przeczytać inne moje recenzje, zajrzyj na bloga

Autorka: Joanna Tkacz
Autorka: Joanna Tkacz

Wyborna Czytelniczka. Kreatywna Asystentka. Pani od Worda.

Wyszukuję inspirujące książki i dzielę się wrażeniami, jakie we mnie pozostawiły.

Asystuję prezesom zarządów, z pasją wykonując zadania administracyjne i operacyjne.

Podsuwam ciekawe rozwiązania w pracy asystentek i sekretarek.

Rozwiązuję problemy z Wordem, opowiadając historie o Pani od Worda.

Autorka: Joanna Tkacz
Autorka: Joanna Tkacz

Wyborna Czytelniczka. Kreatywna Asystentka. Pani od Worda.

Wyszukuję inspirujące książki i dzielę się wrażeniami, jakie we mnie pozostawiły.

Asystuję prezesom zarządów, z pasją wykonując zadania administracyjne i operacyjne.

Podsuwam ciekawe rozwiązania w pracy asystentek i sekretarek.

Rozwiązuję problemy z Wordem, opowiadając historie o Pani od Worda.

Jeśli podobają Ci się moje recenzje, możesz wesprzeć moją pracę
i postawić mi

Powiązane wpisy