Współpraca reklamowa z Wydawnictwem Książnica.

Czy można zatęsknić za bohaterami książki? Po lekturze książki  „Popołudnia jak gorzka czekolada” wiem, że tak. To nie tylko finał sagi Sabiny Waszut, ale przede wszystkim opowieść o rodzinie, dziedzictwie i zmianach, z którą naprawdę trudno się rozstać.

Informacje

  • Tytuł: Popołudnia jak gorzka czekolada. 

  • Cykl: Rodzina Consonni (tom 3)
  • Autorka: Sabina Waszut
  • Ocena: 4,5/5
  • Wydawnictwo: Książnica

Kim jest Sabina Waszut?

Sabina Waszut – urodziła się w 1979 roku. Jej debiutancka powieść Rozdroża została nominowana do Nagrody Literackiej Europy Środkowej „Angelus” za rok 2014. Na Festiwalu Literatury Kobiet w Siedlcach książka zdobyła nagrodę główną w kategorii „Pióro” dla najbardziej poruszającej polskiej powieści roku 2014. Na rynku pojawiły się również dalsze losy bohaterów Rozdroży (W obcym domu i Zielony Byfyj) oraz książki Bar na starym osiedlu, Dobra noc, Narzeczona z getta, Ogrody na popiołach i seria EMIGRANCI. Mieszka na Śląsku. Mama dwójki dzieci. Od lat zakochana w górach.

Książka “Popołudnia jak gorzka czekolada” piękne zakończenie sagi o rodzinie Consonnich.

O czym jest książka „Popołudnia jak gorzka czekolada”?

Pierwszy tom pachniał świeżym chlebem i odwagą spełniania marzeń. Drugi miał aromat kawy i smak dojrzewania. A „Popołudnia jak gorzka czekolada” są opowieścią o tym, co zostaje, kiedy kolejne pokolenie przejmuje odpowiedzialność za dorobek swoich rodziców i dziadków.

To piękne zwieńczenie trylogii. Nie dlatego, że autorka przygotowała spektakularny finał, ale dlatego, że pozwoliła swoim bohaterom dojrzewać razem z czytelnikiem. Przez trzy tomy obserwowałam, jak z niewielkiej piekarni rodzi się miejsce, które staje się czymś znacznie większym niż rodzinny biznes.

Piekarnia, która była domem

W tej sadze piekarnia nigdy nie była tylko miejscem, w którym wypiekano chleb.

Była domem.

Była miejscem spotkań, codziennej pracy, rodzinnych rozmów i trudnych decyzji. Zakwas, przekazywany z pokolenia na pokolenie, stał się symbolem ciągłości tej historii i pamięci o tych, którzy byli wcześniej.

Ta piekarnia jest wszystkim, co mamy.

Właśnie ten cytat najlepiej oddaje sens całej trylogii.

Bo Consonni od początku wiedzieli, że chleb to coś więcej niż mąka, woda i zakwas. To codzienna praca, odpowiedzialność za innych, szacunek dla ludzi i wartości, których nie da się zamknąć w żadnym przepisie.

Między tradycją a zmianami

Największą siłą „Popołudni jak gorzka czekolada” nie są wielkie zwroty akcji. To pytania, które Sabina Waszut stawia swoim bohaterom.

Jak rozwijać rodzinny biznes, nie gubiąc tego, co przez lata było jego największą wartością?

Czy tradycję należy chronić za wszelką cenę, czy czasem trzeba odważyć się coś zmienić?

I czy kolejne pokolenie ma obowiązek żyć dokładnie tak samo jak poprzednie?

Autorka nikogo nie ocenia. Pozwala bohaterom popełniać błędy, ścierać się ze sobą i szukać własnych odpowiedzi. Dzięki temu ta historia wydaje się prawdziwa.

Włoski klimat, który czuje się wszystkimi zmysłami

Jednym z największych atutów całej sagi pozostaje niezwykły klimat.

Podczas lektury niemal czułam zapach świeżego chleba, aromat gorzkiej czekolady i dojrzewających włoskich serów. Sabina Waszut z ogromną dbałością o szczegóły buduje świat, do którego chce się wracać.

Rodzina Consonnich to ludzie, którzy wiedzieli, że chleb to coś więcej niż woda i mąka.

Uwielbiam też przepisy zamieszczone na końcu każdego tomu. Nie są tylko dodatkiem do książki. Sprawiają, że ta historia wychodzi poza ostatnią stronę i zostaje z czytelnikiem na dłużej.

Nie ukrywam, że kilka z nich na pewno wypróbuję. A mój zbliżający się wyjazd do Włoch sprawił, że tę sagę czytałam z jeszcze większą przyjemnością. Mam przeczucie, że dzięki rodzinie Consonnich będę patrzyła na włoską codzienność z zupełnie innej perspektywy.

Dlaczego będzie mi brakowało rodziny Consonnich?

Najbardziej z całej tej historii zostanie ze mną nie zapach chleba ani gorzkiej czekolady.

Zostanie rodzina Consonnich. Nie byli idealni. Popełniali błędy, spierali się, mieli różne marzenia i odmienne pomysły na przyszłość. Ale właśnie dlatego wydawali się tak prawdziwi.

Oni i piekarnia przy Via Confalonieri byli jednością. Wierzyli, że bez względu na życiowe nawałnice będą tu schodzić, aby każdego ranka ich ulica wypełniła się zapachem świeżego chleba.

Rzadko kończę sagę z poczuciem, że będzie mi brakowało jej bohaterów. Tym razem właśnie tak było. Zamknęłam ostatnią stronę i pomyślałam, że z przyjemnością jeszcze raz usiadłabym przy stole w piekarni Consonnich i posłuchała ich rozmów.

Dla kogo jest książka „Popołudnia jak gorzka czekolada”?

Trzeci tom najlepiej wybrzmi u osób, które znają już wcześniejsze części. To historia, która najmocniej działa wtedy, gdy przeżywa się ją od pierwszego tomu.

Całą sagę polecam miłośnikom rodzinnych opowieści z historycznym tłem, niespiesznej narracji i bohaterów, którzy dojrzewają na oczach czytelnika. Jeśli lubicie włoski klimat, historie opowiedziane wszystkimi zmysłami i książki, z których bohaterami trudno się rozstać, seria o rodzinie Consonnich będzie doskonałym wyborem.

Podsumowanie

„Popołudnia jak gorzka czekolada” to piękne zakończenie historii o rodzinie, pracy, miłości i odpowiedzialności za to, co zostawiamy kolejnym pokoleniom.

Każdy tom tej sagi ma swój własny smak. Dopiero razem tworzą opowieść, którą naprawdę warto przeżyć od pierwszej do ostatniej strony.

I chyba właśnie za to najbardziej polubiłam rodzinę Consonnich.

Wydawnictwu Książnica dziękuję za egzemplarz do recenzji, a Cukierni Consonni – za przepyszne ciasteczka. Recenzję pierwszego tomu “Noc pachnie chlebem” znajdziesz tutaj. Recenzja tomu drugiego “Poranki smakują kawą” jest tutaj

Autorka: Joanna Tkacz
Autorka: Joanna TkaczWyborna Czytelniczka

Lubię historie, które zostają w głowie na dłużej. Czytam dużo, ale wybieram uważnie - najczęściej thrillery, powieści historyczne, biografie i obyczajowe.
Swoimi wrażeniami dzielę się na blogu i w mediach społecznościowych, łącząc czytanie z fotografią.

Autorka: Joanna Tkacz
Autorka: Joanna TkaczWyborna Czytelniczka

Lubię historie, które zostają w głowie na dłużej. Czytam dużo, ale wybieram uważnie - najczęściej thrillery, powieści historyczne, biografie i obyczajowe.
Swoimi wrażeniami dzielę się na blogu i w mediach społecznościowych, łącząc czytanie z fotografią.

Jeśli podobają Ci się moje recenzje, możesz wesprzeć moją pracę
i postawić mi

Powiązane wpisy